Raz, dwa – gra! Pamiątki od Nikoli i Ali

Obiecaliśmy wczoraj dowód, że nie tylko my będziemy tęsknić za Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie. Nikola i Ala zrobiły dla nas te niesamowite pamiątki. Ten w okularach to Wojciech Jaskólski, ten w bez okularów w wersji Nikoli i w czerwonych spodenkach w wersji Ali to Łukasz Molski. Ala przy okazji wymyśliła świetne hasło, które pojawi się przy promocji gotowej gry. I co, mieliśmy się nie wzruszyć? Pewnie, że się wzruszyliśmy.


Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#EfektyDziałajLokalnie

Raz, dwa – gra! Tajne/poufne

Pewnie zastanawialiście się, czy te upały nas wykończyły. Prawie. Pewnie zastanawialiście się, dlaczego nie ma nowych zdjęć. No nie ma… Raz, że upały skutecznie odstraszały nas od siedzenia przy komputerze. Dwa, że jak już wszystko przejrzeliśmy, to się okazało, że za dużo byśmy zdradzili. Dobrze myślicie. Praca w Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie jest na tym etapie, że wszystko tajne/poufne. A nie chcemy zdradzać tajemnic przed premierą, w najgorszym razie przed testami. Jeszcze parę dni z dzieciakami i zamkniemy się z zawartością magicznych pudełek, żeby wszystko przepracować i przygotować do testów. Będziemy tęsknić za naszymi projektowymi potworami małymi i dużymi. Jutro będzie dowód, że nie tylko my będziemy tęsknić. Chyba wszyscy się czegoś od siebie nauczyliśmy. I pewnie nam nie uwierzycie, ale gdyby ktoś nam przy pisaniu „Raz, dwa – gra!” powiedział, gdzie dzisiaj będziemy i co nasze dzieciaki wyczarują, to patrzylibyśmy na niego jak na barana. Nie spodziewaliśmy się, że to będzie aż tak fajna przygoda.

RDG_kosteczki
Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#EfektyDziałajLokalnie

Raz, dwa – gra! Czwartek, czyli misiek przemowy

Trochę się nam wszystkiego nazbierało i trzeba było wszystko uporządkować. Duże kartki, parę markerów i zaczęło się notowanie wszystkich pomysłów, które już się pojawiły. Notowanie nowych pomysłów. I słowne boje o to, czyj pomysł najpierw zanotować. I wtedy w Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie pojawił się pluszowy misiek. Misiek przemowy. Kto trzymał miśka, ten mógł mówić, inaczej wszyscy byśmy zwariowali od równoczesnych informacji przekrzykiwanych jedna przez drugą.Misiek przemowy usiadł na jakiś czas na Łukasz Molski i podpatrywał, co to się notuje. A notowało się i notowało. Obecność Sylwia Noga i Agnieszka Hinz spowodowała pojawienie się w planach bardzo ważnego elementu przyszłej gry. A Wojciech Jaskólski został nazwany przez dzieciaki magikiem. Kiedy na spokojnie przekopaliśmy się przez notatki z burzy mózgów, dotarło do nas, że dzieciaki wykonały kawał porządnej roboty i wymyśliły coś takiego, że kapcie spadają. Szczerze, to nawet się nie spodziewaliśmy, że mogą powędrować w tę stronę i że ich pomysły aż tak nas ucieszą.

Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#EfektyDziałajLokalnie

Raz, dwa – gra! Środa albo albumu nie będzie

Po pierwsze – padał deszcz. Po drugie – bardzo padał deszcz. Po trzecie – doszliśmy do wniosku, że możecie się zastanawiać, co robimy z tym wszystkim, co nam się nazbiera w czasie pracy z dzieciakami w Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie. Wszystko, co się tworzy, ląduje w dwóch magicznych pudłach. Oznaczonych tak, że od razu widać, że są najważniejszymi pudłami w okolicy. Może się okazać, że pudła się rozmnożą, bo dzieciaki nie przestają wymyślać nowych elementów.

DSC_0470_small
Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#EfektyDziałajLokalnie

Raz, dwa – gra! Wtorek opowieściorek

Byl sobie wtorek, który próbował straszyć zbliżającym się deszczem. Na szczęście w Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie pogoda ducha jest ważniejsza niż chmury za oknem. Ale od początku. Zaczęło się od połączenia wszystkich elementów Bonina, które dzieciaki przygotowały w poniedziałek i przespacerowania się paluchami po mapie. A potem wyciągnęliśmy kości opowieści i zaczęły się zabawy w podgrupach. Podgrupy były trzy. My i iskierkowa pani Agnieszka i dzieciaki. Chcecie wiedzieć, co wyobraźnia podpowiadała dzieciakom? O, były ośmiornice walczące laserowymi pistoletami, były skarby pod kaktusem, wyprawy do strasznej jaskini, potworny szkielet dinozaura straszył w podmorskich głębinach, czasem zabili go i uciekł, a czasem właśnie dlatego pracy domowej nie było. Nam i pani Agnieszce też nie odpuścili, ale zagadanie na zadany temat nie jest nam straszne! Wbrew pozorom praca z wyobraźnią jest ciężkim kawałkiem chleba i dzieciaki zaczęły puszczać uszami parę, więc na ostudzenie i rozruszanie zafundowaliśmy im stare, dobre pokazywanki haseł. Tak się jakoś złożyło, że tematycznie było bajkowo, kucyki, księżniczki, Julian XIII też się w kogoś na parę chwil inkarnował. Mało brakowało, a utknęlibyśmy w bajkowych klimatach na dobre w ramach: ale jeszcze tylko jedno, proooosiiiimyyyy :)

Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#efektydzialajlokalnie

Raz, dwa – gra! Poniedziałek, wcale nie taki leniwy

Kolejny dzień w Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie . Poniedziałek. Zapowiadał się leniwie. Ale nie z nami te numery, poniedziałku! Spytaliśmy dzieciaki o Bonin. Bez czego Bonin nie byłby Boninem. Bez kogo Bonin nie byłby Boninem. Co można robić w Boninie. A kiedy już rozebraliśmy Bonin na części pierwsze, zaczęła się najciekawsza część zabawy – rysowanie mapy Bonina. I tak oto, raz, dwa, gdyby ktoś chciał kiedyś zrobić w Boninie grę terenową, to musi zapukać do „Iskierki”, bo dzieciaki mają wszystko opracowane i przegadane. Momenty były, ale sporne kwestie rozwiązały się metodami pokojowymi. Uf.


Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#efektydzialajlokalnie

Raz, dwa – gra! Piątek trzynastego

Fotowspominki z warsztatów w Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Ognisko „Iskierka” w Boninie . Jest już wtorek, a na zdjęciach mamy piątek. Piątek trzynastego. Trochę od pomysłu do przemysłu, dużo, dużo zabawy. Jak widać na załączonych dowodach, rzecz jest o graniu i o grach. Ale takich, które można samemu zrobić. I to właśnie robimy. Dokładnie to nie my, a dzieciaki. Trochę pomagamy, ale nie wyręczamy. Efektów można się spodziewać jesienią. Będzie gra, tylko jeszcze nie wiemy jaka, ale mamy przeczucie, że będzie niesamowita i jedyna w swoim rodzaju. Będzie na wolnej licencji, czyli każdy będzie mógł ją mieć i nic za to nie zapłaci. Na razie dzieciaki się uczą i szukają, jak znajdą – z przyjemnością doniesiemy.


Działaj Lokalnie
Fundacja Nauka dla Środowiska
#efektydzialajlokalnie

Dobre nowiny

Dobre nowiny. W zeszłym tygodniu odbyło się walne zgromadzenie Zachodniopomorskiej Federacji Pozarządowej, w poprzedniej kadencji członkiem zarządu Federacji był nasz prezes, Wojciech Jaskólski, a teraz członkiem zarządu Federacji została nasza nieoceniona skarbnik, Katarzyna Polak. A dzisiaj dostaliśmy informację, że nasz projekt „Raz, dwa – gra!” dostał dofinansowanie w ramach programu Działaj Lokalnie. Przed nami parę miesięcy radosnych zajęć i mamy ochotę na więcej. ps. Były też zmiany, mamy nową wiceprezes zarządu Fundacji, osobę, która do tej pory bardzo nam pomagała przy zbiórkach publicznych – Danuta Ewa Jaskólska. Naszą byłą wiceprezes Agnieszkę Marczak, która była z nami od początku dalej bardzo lubimy i myślę, że jeszcze nie raz zrobimy coś razem.

Kręcenie spotu okiem Chłopaków Znad Morza

W minioną niedzielę, wraz z ponad 400 innymi działaczami NGO z terenu województwa zachodniopomorskiego, wzięliśmy udział w kręceniu spotu filmowego ramach akcji „Zostawiam 1% na Pomorzu Zachodnim”.

Akcja jest współfinansowana przez Samorząd Woj. Zachodniopomorskiego. Koordynuje ją Zachodniopomorska Federacja Pozarządowa we współpracy z Pracownią Pozarządową i Fundacją Chłopaki Znad Morza.